Sen o upiorze — co oznacza i skąd się bierze

Sen o upiorze — co oznacza i skąd się bierze

Radosław Ruszewski

Badacz symboliki snów i psychologii marzeń sennych

Dlaczego śni Ci się upiór?

Budzisz się w środku nocy z przekonaniem, że coś jest w pokoju. Może mignęła Ci sylwetka pod ścianą, może poczułeś chłód, może słyszałeś szept, którego nie da się powtórzyć. Serce wali, a ciało jeszcze przez chwilę nie chce się ruszyć. Jeżeli znasz to uczucie, nie jesteś wyjątkiem — postaci nieumarłe należą do najbardziej uniwersalnych bohaterów ludzkich koszmarów. W obszernym badaniu tematów koszmarów Schredl i Göritz (2018) wykazali, że obecność złowrogiej istoty lub prześladowcy to jeden z najczęściej powtarzających się motywów, zaraz po upadku i byciu ściganym.

Upiór — w przeciwieństwie do bezkształtnego potwora — ma twarz. Często znajomą. W polskiej tradycji upiór to ktoś, kto umarł, ale nie pozostał w grobie: wraca, krąży wokół żywych, odbiera im siły. I właśnie ta cecha czyni go tak wymownym symbolem sennym. Kiedy śni Ci się upiór, psychika rzadko mówi o duchach. Mówi o czymś, co miało zostać pochowane — sprawie, relacji, emocji, stracie — a jednak wróciło i domaga się uwagi.

Sennik upior bywa wpisywany w wyszukiwarkę tuż po przebudzeniu, gdy obraz jest jeszcze świeży i przerażający. Zanim jednak sięgniesz po gotową wróżbę, warto wiedzieć, że współczesna psychologia snu ma na ten temat sporo do powiedzenia — i jest to wiedza znacznie bardziej pokrzepiająca niż ludowe ostrzeżenia.

Punktem wyjścia jest hipoteza ciągłości: sny są przedłużeniem tego, co zajmuje nas na jawie. Schredl i Hofmann (2003) wykazali, że treść snów odzwierciedla przede wszystkim sprawy emocjonalnie ważne dla śniącego, a nie przypadkowe wydarzenia dnia. Jeżeli nosisz w sobie nieprzepracowaną żałobę, poczucie winy wobec kogoś, kto odszedł, albo lęk przed przemijaniem — mózg potrafi ubrać to w postać nieumarłego, który nie chce odejść.

Druga rzecz: częstotliwość. Koszmary nie są rzadkie. Zadra i Donderi (2000) ustalili, że około 47% młodych dorosłych miewa co najmniej jeden zły sen miesięcznie, a kilka procent populacji zmaga się z koszmarami co tydzień. Sen o postaci nieumarłej mieści się więc w granicach zupełnie zwyczajnego doświadczenia — nie jest oznaką, że dzieje się z Tobą coś niepokojącego.

Jest też trzeci, najbardziej zaskakujący trop. Część nocnych wizyt nieumarłego to wcale nie sen w klasycznym sensie, lecz paraliż senny — stan z pogranicza jawy i snu, w którym ciało jest unieruchomione, a umysł generuje obraz obecności w pokoju. Wrócę do tego w osobnej sekcji, bo to jedno z najlepiej udokumentowanych źródeł wizerunku upiora stojącego nad łóżkiem.

Nieumarli w snach — liczby
47%
Dorosłych miewa złe sny co miesiąc
7.6%
Populacji doświadcza paraliżu sennego
5%
Populacji ma koszmary co tydzień

Źródło: Zadra & Donderi (2000); Sharpless & Barber (2011)

Nieumarli w snach — liczby
KategoriaWartość
Dorosłych miewa złe sny co miesiąc47%
Populacji doświadcza paraliżu sennego7.6%
Populacji ma koszmary co tydzień5%

Najczęstsze scenariusze

Upiór, który Cię ściga

Uciekasz korytarzem, ulicą, przez las — a on zawsze jest o krok za Tobą. Nigdy nie biegnie szybko, ale i tak Cię dogania. To jeden z najczęstszych wariantów, łączący dwa klasyczne motywy koszmaru: prześladowcę i ucieczkę. Zgodnie z teorią symulacji zagrożeń, którą sformułował Revonsuo (2000), mózg odgrywa nocą scenariusze niebezpieczeństwa, żeby trenować reakcje obronne. Upiór-prześladowca jest w tej symulacji przeciwnikiem doskonałym — nie da się go przegonić ani przekonać. W życiu na jawie odpowiada mu zwykle problem, od którego się odwracasz: zaległa decyzja, rozmowa, której unikasz, wstydliwe wspomnienie. Im szybciej uciekasz we śnie, tym dłużej coś odkładasz na jawie.

Upiór bliskiej zmarłej osoby

To wariant, który zostawia najgłębszy ślad. Wraca ktoś, kogo pochowałeś — rodzic, dziadek, partner — ale wraca nie taki: zimny, obcy, czasem wrogi. Sen rzadko dotyczy samej osoby zmarłej. Dotyczy tego, co zostało między Wami niedopowiedziane. Malinowski i Horton (2014) wykazali, że sny czerpią przede wszystkim z pamięci autobiograficznej powiązanej z emocjami — a niedomknięta żałoba jest właśnie takim materiałem. Jeżeli zmarły pojawia się jako upiór, zapytaj siebie: czy zdążyłem się pożegnać? Czy zostało coś, czego nie powiedziałem? Ten obraz nie jest odwiedzinami z zaświatów — jest zaproszeniem do dokończenia czegoś w sobie.

Upiór stojący nad łóżkiem

Leżysz, nie możesz się ruszyć, a przy łóżku stoi postać. Patrzy. Czasem siada Ci na klatce piersiowej. To prawdopodobnie najbardziej przerażający — i najczęściej źle rozumiany — wariant. W ogromnej części przypadków nie jest to sen, lecz paraliż senny połączony z tak zwanym poczuciem obecności. Solomonova i współpracownicy (2008) opisali, że właśnie wrażenie cudzej obecności w pokoju jest najsilniej związane z lękiem podczas paraliżu. Polska zmora i mara, które siadają na piersi śpiącego, to ludowe nazwy dokładnie tego doświadczenia. Poświęcam mu osobną sekcję poniżej.

Walka z upiorem

Próbujesz go pokonać — uderzasz, odpychasz, szukasz sposobu, by go pokonać po raz drugi. Ten wariant, choć przerażający, jest psychologicznie obiecujący. Oznacza, że nie jesteś już tylko ofiarą sytuacji — zacząłeś się jej przeciwstawiać. W tradycji ludowej upiora dobijano osinowym kołkiem; w języku psychiki walka z nim to próba ostatecznego rozprawienia się z czymś, co zbyt długo miało nad Tobą władzę. Jeśli we śnie udaje Ci się go pokonać, potraktuj to jako dobry znak — psychika ćwiczy odzyskiwanie kontroli.

Upiór wchodzący do domu

Dom we śnie to klasyczny obraz Ciebie samego — Twojego wnętrza, poczucia bezpieczeństwa, granic. Upiór, który dostaje się do środka przez okno, drzwi czy piwnicę, to coś, co przekroczyło Twoją obronę. Najczęściej odpowiada temu wspomnienie lub emocja, której nie chcesz wpuszczać, a która i tak wraca — w nocy, gdy czujność słabnie. Zwróć uwagę, którędy upiór wchodzi: piwnica w symbolice snu to podświadomość i przeszłość, strych — to, co odkładasz na potem.

Sam jesteś upiorem

Patrzysz w lustro i widzisz nieumarłą wersję siebie. Albo poruszasz się wśród żywych, którzy Cię nie widzą. Ten wariant niemal nigdy nie dotyczy śmierci — dotyczy poczucia wyobcowania, emocjonalnego odrętwienia, życia na pół gwizdka. Jung nazwałby to spotkaniem z Cieniem: tą częścią siebie, którą uznałeś za martwą i odłożyłeś na bok. Sen, w którym sam jesteś upiorem, często pojawia się w okresach wypalenia, długiej żałoby albo depresyjnego znieczulenia — gdy żyjesz, ale nie czujesz, że żyjesz.

Upiór wstający z grobu

Cmentarz, rozkopana ziemia, dłoń wynurzająca się spod płyty. Ten obraz mówi wprost o przeszłości, którą uznałeś za zamkniętą. Pogrzebana sprawa wraca dosłownie. Bardzo często wariant ten pojawia się po wydarzeniu, które przypadkowo poruszyło stary temat — spotkanie po latach, telefon, rocznica, znalezione zdjęcie. Mózg, zgodnie z hipotezą ciągłości, sięga po obraz najbardziej dosłowny: coś, co miało zostać pod ziemią, znowu jest na powierzchni.

Rozmowa z upiorem

Nie każdy upiór atakuje. Czasem mówi — ostrzega, prosi o coś, zadaje pytanie. Ten rzadszy wariant jest najbardziej wartościowy interpretacyjnie, bo psychika podaje Ci treść niemal wprost. Zapamiętaj, co upiór powiedział: jego słowa to zwykle komunikat od tej Twojej części, którą spychasz do milczenia. W tradycji Artemidora rozmowa ze zmarłym była traktowana jako przekaz wymagający rozszyfrowania, nie jako zła wróżba — i akurat w tym punkcie starożytny sennik zgadza się ze współczesną psychologią.

Najczęstsze scenariusze snu o upiorze
Upiór ścigający27%
Bliska zmarła osoba22%
Stojący nad łóżkiem18%
Walka z upiorem12%
Wchodzący do domu9%
Sam jesteś upiorem7%
Wstający z grobu5%

Źródło: Na podstawie 1 031 głosów czytelników sennik-net.pl

Najczęstsze scenariusze snu o upiorze
KategoriaWartość
Upiór ścigający27%
Bliska zmarła osoba22%
Stojący nad łóżkiem18%
Walka z upiorem12%
Wchodzący do domu9%
Sam jesteś upiorem7%
Wstający z grobu5%

Co mówi psychologia?

Współczesna nauka o snach nie traktuje upiora jako zapowiedzi nieszczęścia. Patrzy na niego jak na obraz wygenerowany przez konkretne mechanizmy mózgu — i potrafi te mechanizmy nazwać.

Symulacja zagrożeń. Revonsuo (2000) zaproponował, że śnienie wyewoluowało jako bezpieczny trening reakcji na niebezpieczeństwo. Z tej perspektywy upiór jest po prostu materiałem treningowym — wrogiem, na którym mózg ćwiczy czujność, ucieczkę i obronę. Postać nieumarła sprawdza się w tej roli wyjątkowo dobrze, bo łączy cechy drapieżnika — ściga, nie ustępuje — z czymś, czego nie da się zracjonalizować. Nocny obraz nieumarłego nie jest więc usterką psychiki; jest dowodem, że system ostrzegawczy działa.

Hipoteza ciągłości. Schredl i Hofmann (2003) pokazali, że sny wiernie odzwierciedlają emocjonalnie istotne sprawy z jawy. Jeśli coś nawiedza Cię w ciągu dnia — wspomnienie, poczucie winy, lęk przed stratą — psychika ma gotowy obraz, by to wyrazić. Upiór to dosłowne ucieleśnienie czegoś, co nie chce umrzeć. Malinowski i Horton (2014) dodają, że sny czerpią głównie z pamięci autobiograficznej nasyconej emocjami, a nie z neutralnych zdarzeń — dlatego w roli upiora tak często obsadzane są osoby i sprawy z naszej własnej przeszłości.

Lęk przed śmiercią. Upiór dotyka tematu, którego większość z nas unika za dnia — przemijania. Iverach, Menzies i Menzies (2014) w przeglądzie badań wykazali, że lęk przed śmiercią jest czynnikiem przewijającym się przez wiele zaburzeń psychicznych, a tłumiony — często wraca bocznymi drzwiami. Sen jest jednymi z tych drzwi. Postać nieumarła pozwala psychice dotknąć tematu śmierci na bezpieczny, symboliczny dystans.

Stres jako akcelerator. Nielsen (2017) sformułował hipotezę, zgodnie z którą przewlekły stres przyspiesza pojawianie się koszmarów — obniża próg, przy którym trudne emocje przebijają się do snu. To tłumaczy, dlaczego upiory wracają częściej w okresach napięcia: przeprowadzki, rozstania, choroby w rodzinie. Nie zmienia się Twoja psychika — zmienia się ilość materiału, który domaga się przetworzenia w nocy.

Warto też spojrzeć na liczby. Schredl i Göritz (2018), analizując tematy koszmarów, umieścili złowrogie istoty i prześladowców w ścisłej czółówce — tuż za upadkiem i byciem ściganym. Zadra i Donderi (2000) ustalili z kolei, że złe sny są doświadczeniem powszechnym, a ich nasilenie wiąże się z samopoczuciem na jawie znacznie silniej niż sama ich częstotliwość. Innymi słowy: nie liczy się to, że śnisz o nieumarłym — liczy się to, jak bardzo Cię to obciąża po przebudzeniu.

Upiór a czynniki życiowe
Nieprzepracowana żałoba31%
Przewlekły stres24%
Lęk przed przemijaniem18%
Poczucie winy15%
Niedobór snu12%

Źródło: Na podstawie ankiety czytelników sennik-net.pl

Upiór a czynniki życiowe
KategoriaWartość
Nieprzepracowana żałoba31%
Przewlekły stres24%
Lęk przed przemijaniem18%
Poczucie winy15%
Niedobór snu12%

Upiór nad łóżkiem a paraliż senny

Jeżeli postać w Twoim śnie nie goniła Cię ani z Tobą nie rozmawiała, lecz po prostu stała przy łóżku, gdy Ty nie mogłeś się ruszyć — istnieje duża szansa, że to wcale nie był sen. To paraliż senny.

Paraliż senny to krótki stan na granicy snu i jawy, w którym świadomość już wróciła, ale ciało wciąż jest unieruchomione przez mechanizm atonii mięśniowej, normalny dla fazy REM. Sharpless i Barber (2011) w przeglądzie systematycznym ustalili, że doświadcza go w ciągu życia około 7,6% populacji ogólnej, a wśród studentów i osób z zaburzeniami snu odsetek ten jest znacznie wyższy. To nie jest rzadkie zjawisko — jest tylko rzadko nazywane.

Najbardziej charakterystycznym elementem paraliżu nie jest samo unieruchomienie, lecz tak zwane poczucie obecności — niezachwiane wrażenie, że ktoś jest w pokoju. Cheyne, Rueffer i Newby-Clark (1999) opisali, że tej obecności towarzyszą halucynacje hipnagogiczne: cień przy ścianie, kroki, ucisk na klatce piersiowej, szept. Solomonova i współpracownicy (2008) wykazali, że to właśnie poczucie obecności — bardziej niż bezruch — odpowiada za lęk przeżywany w trakcie epizodu.

Co najciekawsze, mózg dopowiada do tego wrażenia postać zgodną z kulturą śniącego. Jalal i Hinton (2013), porównując Danię i Egipt, pokazali, że to samo zjawisko neurologiczne przybiera różne twarze: tam, gdzie kultura zna nadprzyrodzone istoty napastujące śpiących, ludzie częściej je widzą i bardziej się ich boją. W polskiej tradycji tę rolę pełnią właśnie upiór, zmora i mara. Innymi słowy: fizjologia jest wszędzie taka sama, ale to folklor decyduje, czyją twarz przybierze cień przy łóżku.

Dlaczego to ważne? Bo jeśli rozpoznasz u siebie paraliż senny, przestaje on być spotkaniem z nadprzyrodzonym, a staje się zrozumiałym — i niegroźnym — stanem neurologicznym. Epizod trwa zwykle od kilkunastu sekund do dwóch minut i mija samoistnie. Sprzyjają mu niedobór snu, spanie na plecach, nieregularny rytm dobowy i stres. To akurat dobra wiadomość, bo wszystkie te czynniki da się zmienić.

Co mówią drukowane senniki o upiorze?

Zanim sen stał się przedmiotem badań laboratoryjnych, postać powracającego zmarłego była jednym z najczęściej opisywanych obrazów w księgach sennych. Oto jak czytały upiora różne tradycje.

Sennik ludowy polski

To w polskiej kulturze ludowej upiór ma swój prawdziwy dom. Tradycja zebrana przez etnografów z Lubelszczyzny, Podhala i Mazowsza traktowała go całkiem dosłownie: jako zmarłego, który nie zaznał spokoju. Sen o upiorze był ostrzeżeniem — że ktoś z bliskich potrzebuje modlitwy, że zaniedbano pamięć o zmarłym, że trzeba odwiedzić grób. Zalecano środki ochronne znane z całej Słowiańszczyzny: osinowy kołek, żelazo, czosnek, święconą wodę. Pod warstwą zabobonu kryje się trafna intuicja — ten obraz to wezwanie, by domknąć sprawę zmarłego.

Sennik Millerów

Gustavus Hindman Miller, autor najobszerniejszego sennika tradycji zachodniej, czytał zjawy pragmatycznie. Widziana we śnie zjawa zwiastowała według niego niespodziewane przeszkody i wieści, które wytrącą śniącego z równowagi; mówiąca zjawa nakazywała ostrożność wobec ryzykownych przedsięwzięć. Charakterystyczny dla Millera materialny, ostrzegawczy ton sprowadzał upiora do sygnału: zatrzymaj się i sprawdź, zanim podejmiesz decyzję.

Sennik Artemidora

Artemidoros z Daldis, autor pierwszego systematycznego sennika, nie traktował spotkania ze zmarłym jako jednoznacznie złej wróżby. Zmarły, który przemawia, był dla niego nośnikiem komunikatu wymagającego rozszyfrowania — a jego znaczenie zależało od tego, kim był śniący i co usłyszał. To podejście, w którym liczy się treść, a nie sam fakt, jest zaskakująco bliskie współczesnej psychologii snu.

Sennik egipski

Najstarszy zachowany sennik świata nie zna upiora w polskim sensie, ale starożytni Egipcjanie żywo wierzyli w niespokojnych zmarłych. Duch wracający do żywych oznaczał, że obrzędy pogrzebowe były niepełne lub że zmarłemu należą się ofiary. Sen o takiej wizycie był wezwaniem do dopełnienia powinności wobec przodka — i znowu: pod rytuałem kryje się ta sama myśl, co w psychologii żałoby.

Sennik psychologiczny

Tradycja psychoanalityczna odczytuje upiora jako powrót wypartego. Freud w eseju o niesamowitym opisał, że to, co tłumione, wraca w formie budzącej grozę właśnie dlatego, że jest jednocześnie obce i znajome. Jung widziałby w upiorze Cień albo nieprzepracowany kompleks — część psychiki uznaną za martwą, a wciąż aktywną. Współcześni badacze rezygnują z symboliki na rzecz mechanizmu: nieumarły to emocja, której nie domknięto.

Konsensus: Tradycje zgadzają się w jednym — upiór to sprawa niezakatłowiona, niezamknięta. Sennik ludowy i egipski mówią o powinności wobec zmarłego, Miller o ostrożności przed decyzją, Artemidoros i sennik psychologiczny o komunikacie do rozszyfrowania. Żadna tradycja nie czyta upiora jako dobrej wróżby, ale też żadna nie traktuje go jako wyroku — wszystkie widzą w nim wezwanie do działania.

Co zrobić po śnie o upiorze?

Obudziłeś się przestraszony, może z poczuciem, że ktoś wciąż jest w pokoju. Oto co możesz zrobić — najpierw teraz, potem w najbliższych dniach.

1. Jeśli to był paraliż senny, nazwij go. Jeżeli nie mogłeś się ruszyć, a postać tylko stała obok, przypomnij sobie sekcję powyżej. Epizod jest krótki i niegroźny, mija sam. Skup się na poruszeniu palcem u ręki lub stopy — drobny ruch zwykle odblokowuje resztę ciała. Sama świadomość, czym jest ten stan, znacząco zmniejsza lęk przy kolejnym razie.

2. Uziem się. Połóż dłoń na klatce piersiowej, oddychaj wolno: cztery sekundy wdechu, sześć do siedmiu wydechu. Rozejrzyj się i nazwij na głos pięć przedmiotów w pokoju. To technika grounding — przerywa pętlę lęku i przypomina układowi nerwowemu, że zagrożenie było symboliczne, nie realne.

3. Zapisz, kto był upiorem. To kluczowe pytanie przy tym właśnie symbolu. Czy postać miała czyjąś twarz? Czy coś mówiła? Skąd przyszła? Belicki (1992) zwróciła uwagę, że dla dobrostanu liczy się nie tyle częstotliwość koszmarów, ile przeżywany przy nich dystres — a nazwanie treści snu jest pierwszym krokiem do jego zmniejszenia. Jeśli upiór miał twarz kogoś zmarłego, zapytaj siebie wprost: czy ta żałoba jest domknięta?

4. Przepracuj zakończenie. Jeśli sen się powtarza, pomocna bywa technika przepracowywania wyobrażeniowego (Imagery Rehearsal Therapy): na jawie, spokojnie i świadomie układasz nowe, bezpieczne zakończenie koszmaru i kilka razy dziennie je sobie wyobrażasz. Krakow i Zadra (2006) opisali ją jako skuteczną i dobrze tolerowaną metodę pracy z przewlekłymi koszmarami. To samo można robić z upiorem — nadać scenie inny finał, w którym to Ty decydujesz.

5. Kiedy porozmawiać ze specjalistą. Umów się na konsultację z psychologiem, jeżeli: koszmary z upiorem powtarzają się częściej niż raz w tygodniu przez ponad miesiąc; budzisz się z paniką lub krzykiem; zaczynasz bać się zasypiania; sen wiąże się z nieprzepracowaną stratą, która wciąż Cię obezwładnia; w ciągu dnia wracają natrętne obrazy. Lęk przed śmiercią i niedomknięta żałoba to tematy, z którymi naprawdę warto nie zostawać samemu — Iverach, Menzies i Menzies (2014) pokazują, jak duży mają wpływ na codzienne funkcjonowanie.

Pytania i odpowiedzi

Czy sen z upiorem coś przepowiada?

Nie ma naukowych dowodów na to, że sny przepowiadają przyszłość. Wrażenie spełnionej wróżby wynika z efektu potwierdzenia — zapamiętujemy te sny, które pozornie się sprawdziły, a zapominamy o setkach pozostałych. Zgodnie z hipotezą ciągłości sny odzwierciedlają bieżące emocje, nie przyszłe zdarzenia. Upiór to obraz czegoś nieprzepracowanego w Twoim życiu, nie zapowiedź nieszczęścia.

Dlaczego śni mi się zmarła bliska osoba jako upiór?

Bo psychika przetwarza niedomkniętą żałobę. Malinowski i Horton (2014) wykazali, że sny czerpią z pamięci autobiograficznej nasyconej emocjami — a relacja ze zmarłym, w której zostało coś niedopowiedziane, jest dokładnie takim materiałem. Wroga lub obca postać zmarłego rzadko dotyczy jego samego; częściej Twoich własnych uczuć — żalu, winy, tęsknoty — które czekają na uwagę.

Co znaczy, że upiór stoi nad łóżkiem i nie mogę się ruszyć?

To najprawdopodobniej paraliż senny, nie sen. W tym stanie świadomość wraca, zanim zniknie atonia mięśniowa fazy REM, a mózg dopowiada poczucie obecności w pokoju. Cheyne, Rueffer i Newby-Clark (1999) oraz Solomonova i współpracownicy (2008) opisali, że właśnie wrażenie obcej obecności budzi największy lęk. Epizod jest krótki i niegroźny; sprzyjają mu niedobór snu i spanie na plecach.

Czy powtarzający się sen o upiorze jest groźny?

Sam w sobie nie. Powtarzalność sygnalizuje jednak, że jakaś emocja lub sprawa nie została rozwiązana. Belicki (1992) podkreśla, że dla dobrostanu ważniejszy od częstotliwości koszmarów jest przeżywany przy nich dystres. Jeżeli koszmar wraca częściej niż raz w tygodniu przez ponad miesiąc, zaczynasz bać się zasypiania albo sen łączy się z nieprzepracowaną stratą — warto porozmawiać z psychologiem.

Co zrobić, żeby upiór przestał wracać w snach?

Najskuteczniejsza jest praca z treścią, a nie walka z samym snem. Sprawdź, kogo lub co reprezentuje postać — często to konkretna strata, wina lub odkładana decyzja. Zadbaj o higienę snu, bo niedobór snu i stres nasilają koszmary. Jeśli sen się utrwalił, pomaga technika przepracowywania wyobrażeniowego (IRT), którą Krakow i Zadra (2006) opisali jako skuteczną metodę pracy z przewlekłymi koszmarami — na jawie nadajesz scenie nowe, bezpieczne zakończenie.

Jak oceniasz ten artykuł?

Na podstawie 810 głosów·Aktualizacja:

Czy stosujesz porady z tego artykułu?

Na podstawie 825 głosów·Aktualizacja:

Czy ta interpretacja była pomocna?

Na podstawie 212 głosów·Aktualizacja:

Bibliografia

  • Revonsuo, A. (2000). The reinterpretation of dreams: An evolutionary hypothesis of the function of dreaming. Behavioral and Brain Sciences, 23(6), 877-901.
  • Schredl, M. & Göritz, A. S. (2018). Nightmare themes: An online study of most recent nightmares and childhood nightmares. Journal of Clinical Sleep Medicine, 14(3), 465-471.
  • Zadra, A. & Donderi, D. C. (2000). Nightmares and bad dreams: Their prevalence and relationship to well-being. Journal of Abnormal Psychology, 109(2), 273-281.
  • Nielsen, T. (2017). The stress acceleration hypothesis of nightmares. Frontiers in Neurology, 8, 201.
  • Cheyne, J. A., Rueffer, S. D. & Newby-Clark, I. R. (1999). Hypnagogic and hypnopompic hallucinations during sleep paralysis. Consciousness and Cognition, 8(3), 319-337.
  • Jalal, B. & Hinton, D. E. (2013). Rates and characteristics of sleep paralysis in the general population of Denmark and Egypt. Culture, Medicine, and Psychiatry, 37(3), 534-548.
  • Sharpless, B. A. & Barber, J. P. (2011). Lifetime prevalence rates of sleep paralysis: A systematic review. Sleep Medicine Reviews, 15(5), 311-315.
  • Solomonova, E. et al. (2008). Sensed presence as a correlate of sleep paralysis distress, social anxiety and waking state social imagery. Consciousness and Cognition, 17(1), 49-63.
  • Iverach, L., Menzies, R. G. & Menzies, R. E. (2014). Death anxiety and its role in psychopathology: Reviewing the status of a transdiagnostic construct. Clinical Psychology Review, 34(7), 580-593.
  • Malinowski, J. E. & Horton, C. L. (2014). Memory sources of dreams: The incorporation of autobiographical rather than episodic experiences. Journal of Sleep Research, 23(4), 441-447.
  • Schredl, M. & Hofmann, F. (2003). Continuity between waking activities and dream activities. Consciousness and Cognition, 12(2), 298-308.
  • Belicki, K. (1992). Nightmare frequency versus nightmare distress: Relations to psychopathology and cognitive style. Journal of Abnormal Psychology, 101(3), 592-597.
  • Krakow, B. & Zadra, A. (2006). Clinical management of chronic nightmares: Imagery rehearsal therapy. Behavioral Sleep Medicine, 4(1), 45-70.